Ta strona używa plików cookies w celu usprawnienia i ułatwienia dostępu do serwisu oraz prowadzenia danych statystycznych. Dalsze korzystanie ze strony oznacza wyrażenie zgody na ich stosowanie. Więcej informacji

The cookie settings on this website are set to "allow cookies" to give you the best browsing experience possible. If you continue to use this website without changing your cookie settings or you click "Accept" below then you are consenting to this.

Close

Czy bycie piątkowym i szóstkowym uczniem zapewnia prawdziwy życiowy sukces? - Edumotiv

Czy bycie piątkowym i szóstkowym uczniem zapewnia prawdziwy życiowy sukces?

2018-02-26

Każdy z nas zazdrościł kiedyś tym, którzy byli prymusami klasowymi, nieustannie chwalonymi przez nauczycieli, nagradzanymi  i stawianymi za wzór przez rodziców. Choć nieraz pogardliwie nazywaliśmy ich kujonami, to jednak często zamienilibyśmy nasze mierne lub przeciętne, często z trudem zdobyte oceny na ich wyśmienite stopnie i  związane z nimi korzyści.

Czy jednak rzeczywiści e było czego zazdrościć? Czy zdobywanie  najlepszych ocen  ma kluczowe znaczenie? Czy perfekcyjne oceny na świadectwie szkolnym są wyznacznikiem prawdziwych kompetencji ucznia? Czy ciągłe poddawanie się procederowi oceniania pozytywnie wpływa na naszą psychikę i zapewnia  szybsze i bardziej efektywne pozyskiwanie wiedzy oraz praktycznych umiejętności?

Powszechnie uważa się, że ocen w szkole nie da się uniknąć, gdyż pełnią ważną rolę w motywowaniu do nauki, dzięki nim można zmierzyć tzw. przyrost wiedzy i umiejętności,  punkty za oceny na świadectwie i egzaminach decydują o przyjęciu do szkół wyższego stopnia czy uczelnie. Czy jednak wysoka średnia ocen rzeczywiście zawsze zapewnia szeroko pojęty sukces w pracy oraz życiu?

Badania przeprowadzone w ciągu ostatnich lat na Uniwersytecie w Michigan ujawniły, iż 80 % uczniów opiera poczucie własnej wartości na zdobywanych w szkole ocenach, co z kolei może być źródłem stresu i frustracji. Często zdarza się, że im niższe oceny otrzymujemy, tym bardziej cierpi na tym poczucie naszej pewności siebie, co może być przyczyną  innych poważnych  problemów życiowych.

Okazuje się ponadto, że pościg za najlepszymi ocenami lub uczenie się tylko dla oceny  zabija w uczniach naturalne pragnienie odkrywania  i radość ze zdobywania wiedzy, a także w znacznym stopniu zmniejsza ich kreatywność.  Nie liczy się dla nich droga, lecz jedynie sam cel – upragniona ocena. Tracą przy tym lub minimalizują motywację wewnętrzną, która jest kluczowa i najbardziej skuteczna.  Uczenie się pod nieustanną presją  otrzymywania jak najlepszych ocen może prowadzić do wysokiego poczucia stresu, a nawet znacznie poważniejszych zaburzeń psychicznych jak i fizycznych.

Czy istnieje zatem jakieś inne wyjście? Okazuje się, że tak.  Za przykład może służyć  Finlandia i jej system edukacyjny uważany obecnie za jeden z najlepszych na świecie. Formalne ocenianie, odpytywanie, sprawdziany, egzaminy czy przymusowe prace domowe odgrywają w procesie nauczania o wiele mniejszą rolę niż np. w USA. Przez pierwsze sześć lat nauczania dzieci nie otrzymują tradycyjnych ocen, a pierwszy standaryzowany test zdają dopiero na koniec szkoły średniej. Prace domowe  polegają głównie na wykonywaniu projektów grupowych lub czytaniu lektur. Mimo to uczniowie fińscy odnoszą duże sukcesy i wciąż znajdują się  światowej TOP 10 uczniów uzyskujących najwyższe wyniki na testach akademickich.

Zdaniem wielu badaczy omawianego zagadnienia  oraz doświadczonych nauczycieli  najistotniejsze w  osiągnięciu sukcesu szkolnego i zawodowego jest odnalezienie i rozwijanie w sobie niewymuszonej chęci  do poznawania nowych obszarów wiedzy i pogłębiania swoich zainteresowań i pasji życiowych, samodzielne myślenie oraz poszukiwanie odpowiedzi na nurtujące nas pytania.